Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 276 035 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Czas mija

niedziela, 03 czerwca 2012 11:47

Wróciłam. Na jak długo nie wiem.
Warto zrobić dłuższą przerwę. Czytając ostatnie wpisy i biorąc pod uwagę obecną sytuację, widzę jak wiele zmieniło się. Kończę 2 rok studiów, od stycznia mam pracę ;D Nie jest to nic poważnego, elastyczne godziny pracy, mogę spokojnie chodzić na uczelnię, a potem dorabiać. Cieszę się, nawet jestem z siebie dumna, że nie wyciągam kasy od rodziców, tylko mam swoje pieniądze. Początek dorosłości, widzę jak trudno jest utrzymać się na własny rachunek. Trzeba być odpowiedzialnym, zrezygnować z imprezowania, długiego surfowania w internecie. Wyjeżdżam z domu z rana, wracam w nocy. I tak w kółko. Było trudno przyzwyczaić się, ale już jest ok, przyzwyczaiłam się i jest "normalnie". Chciałam zabrać ze sobą do pracy koleżanki, jednak stwierdziły, że nie dadzą rady, że braknie czasu. Nie prawda. Nie chce im się. Po co mają starać się skoro i tak od rodziców dostają wielkie kieszonkowe?! Cóż, mi pieniądze z nieba nie spadają. Wolę zarobić 500zł/m, odłożyć coś, kupić kosmetyki i przysłowiową bluzkę niż siedzieć w domu i obciążać innych. Co tacy ludzie wiedzą z życia? Chwalą się przed innymi jacy to są bogaci, a tak nie jest. Oni są biedni, bogaci są jedynie rodzice, którzy mogą utrzymywać dzieci do końca życia, albo w końcu zbuntują się i takie dziecko dopiero wtedy pewne sprawy zrozumie.
Mam faceta. Jest czasem lepiej, czasem gorzej. "Spytano parę staruszków, jak wytrzymali ze sobą 50 lat, odpowiedzieli: bo widzi Pan... urodziliśmy się w czasach , kiedy jak coś się psuło, to się to naprawiało, a nie wyrzucało do kosza..." I tak właśnie my wyjaśniamy wszystkie niejasności próbując zmienić związek z dobrego na jeszcze lepszy :)


oceń
0
0

Skomentowało (24) | Wyraź swoją opinię

Niedługo koniec roku ;D

niedziela, 27 listopada 2011 13:13

Chyba byłam na urlopie blogowym :P Znów powracam, nawet nie pomyślałam o całkowitej rezygnacji z prowadzenia tego typu pamiętnika.

Uczelnia, drugi rok, nowa grupa. Początek trudny, czułam się jak intruz, większość się znała z roku poprzedniego. Przetrwałam najgorsze dni i jest coraz lepiej. Zauważyłam, że jak mamy nie iść na zajęcia, to nie idziemy całą grupą. Nie ma odlutków kujonów. Jak dalej pójdzie zobaczymy. Jestem zadowolona. Wydawało się, że nauki mało, jednak wykładowcy zaczynają mówić o zaliczeniach/egzaminach, niektórzy zaklepali termin na grudzień, żeby potem nie pisać wszystkiego na raz. Tak więc powoli trzeba będzie zacząć myśleć o poważnej nauce (i robieniu ściąg).

Poza uczelnią spokój. Wcześniej spotykałam się z chłopakami, teraz zupełna cisza, nawet niewypałów związkowych nie ma. Nudzi mi się ten stan, ale może warto przeczekać do następnego roku w ciszy i spokoju?

Wrócę na chwilę do dnia wszystkich świętych. Wracanie do domu późnym wieczorem i widok oświetlonych cmentarzy... coś pięknego ;] Ale nie o tym chciałam powiedzieć. Byłam na grobie dziadka, leży na dużym, starym cmentarzu na górce w lesie. Wszystko ładnie i pięknie, ale kuzynka zaprowadziła mnie nieco niżej za cmentarz, a tam kilka (jeśli nie kilkanaście) brzydkich nagrobków bez świeczek, kwiatów, takie zaniedbane. Leżą tam samobójcy, przeważnie faceci (którzy się powiesili). Jak tak można traktować kogokolwiek po śmierci? Zero szacunku. Smutne.


oceń
0
0

Skomentowało (28) | Wyraź swoją opinię

Martwienie na zapas

poniedziałek, 05 września 2011 15:02

Kolejne dni nudnie spędzone, ale nie zmarnowane. Zaczynam myśleć o studiach i o tym co mnie czeka (załatwianie praktyk). Do policji mnie nie wezmą, zakładu poprawczego u mnie nie ma (ani w okolicy), zostaje dom dziecka lub bursa szkolna. Nie wiem jak ze spotkaniami AA, podobno jest kilka ośrodków, ale wątpię, że przyjmują praktykantów, przynajmniej nigdy o tym nie słyszałam. Wiem, martwię się na zapas. Podobno uczelnia pomaga coś załatwić. Popytam starszego rocznika. Mija ostatni miesiąc wakacji, a nie mam żadnych planów. Pewnie spędzę go w domu z nienajlepszym nastrojem. Nie pierwszy i nie ostatni raz.

Znów będę się promować (jakoś trzeba), polecam do zapisu w programach do zarabiania przez internet. Nie są wymagane dane osobowe, żadne umowy czy zgody rodziców. Zakładasz konto i dobrowolnie, kiedy chcecie - klikasz w reklamy, za które dostajesz wynagrodzenie. Można tak uzbierać choćby na doładowanie telefonu. Szczegóły po kliknięciu w baner poniżej:

imperiumreklamy.com

Nie wiecie co się stało z listą nowych wpisów na stronie bloog.pl? Kiedyś był łatwiejszy dostęp do innych blogowiczów, teraz są tam tylko "lepsze" blogi lub te pisane przez znane osoby. Szkoda.


oceń
0
0

Skomentowało (45) | Wyraź swoją opinię

Wciąż pozytywnie

wtorek, 30 sierpnia 2011 14:05

Jeszcze miesiąc wakacji. Tyle dobrego. Cały miesiąc spania do południa i nic nie robienia (w senie wytężania umysłu), by potem wstawać przed 6, myśleć o bilecie miesięcznym, robić notatki i oczekiwać na sesję. Ostatnio dużo zmian na bloog.pl. Mimo to ja tu zostaję. Wygodne opcje komentarzy, łatwy dostęp do blogów odwiedzających, czego mi brakuje np na onecie.


Mam sposób na zdobywanie doładowań telefonów nie prosząc rodziców o pieniądze. Jakiś czas temu zapisałam się do programu, gdzie za kliki w reklamy dostaje się wynagrodzenie. Nie chcę nikogo oszukiwać, są to najczęściej reklamy o wartości 0,25 gr, e-maile 1 gr, płatne zadania nawet za 2 zł i inne formy zarobków. Tak więc za pierwszym razem w tydzień da się uzbierać 5 zł i już jedno doładowanie jest dzięki poświęceniu kilku minut dziennie. Warto spróbować. Kliknijcie TUTAJ w celu darmowej rejestracji. Po otwarciu strony wyśwetli się więcej informacji dla ciekawych.
Jak się nie ma, co się lubi - to się lubi, co się ma ;]


oceń
0
0

Skomentowało (50) | Wyraź swoją opinię

Witaminki

piątek, 19 sierpnia 2011 16:39

Pogoda ładna (w dzień upał, w nocy burza). Ręce mi puchną jak tylko wyjdę na słońce, szczególnie lewa, włosy wypadają mimo noszenia kapelusza. I tak co rok o tej samej porze zaczynają się problemy. Musiałam pójść w końcu do apteki po witaminy, skoro codziennie gubię darść włosów. Mam bzika na ich punkcie. Nie wyjdę z domu w tłustych włosach, czyli muszę je codziennie myć, a to też w jakimś stopniu szkodzi. Przynajmniej tak się mówi. Używam szamponu dla dzieci BAMBI + odżywka witaminowa z ZIAJI (ziai?!) bez spłukiwania na bezproblemowe rozczesywanie + od kilku dni witaminy w kapsułkach ProLady (mam łykać je przez 3 miesiące) + raz w tygodniu maseczka z żółtek i nafty kosmetycznej. Przy nafcie się zatrzymam. Jest genialna, polecam każdej dziewczynie! Kupiłam naftę ANNA z witaminą A i E za jedyne 7 zł. Za mną dopiero ten pierwszy raz, ale jestem zachwycona. Włosy dwa razy grubsze, miękkie, lśniące, odżywione, nawet zniszczone końcówki stały się niewidoczne na pierwszy rzut oka. Super, tego potrzebowałam. Teraz poczekam ok. miesiąca aż kapsułki zaczną działać i można pokazać się ludziom :D Jak tylko robię mizerię do obiadu, odlewam sok z ogórków i przemywam twarz kilkanaście razy dziennie, bardzo przyjemne zabiegi ;) Skóra miękka, zauważyłam nawet szybsze gojenie się wszelkich niedoskonałości. Tak więc korzystam z natury, co wpływa też na lepsze samopoczucie. Dobrze, że studenci zaczynają naukę od października.
Ostatnio jak udaje mi się wyrzucić coś z pamięci, los robi wszystko, abym o tym nie zapomniała...


oceń
0
1

Skomentowało (28) | Wyraź swoją opinię

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Głosuj na bloog






zobacz wyniki


O mnie

Jestem Twoją klątwą
I przekleństwem,
Niedokończoną przyjemnością,
Przegryzioną wargą... do krwi...
Jestem Twym śmiertelnym wrogiem,
Złym snem,
Który nie miał dokąd odejść...

Mój blog:

Obiecaj mi, że nie pozwolisz, by świat zabił w Tobie marzenia.
Obiecaj mi, że będziesz wytrwały.
Obiecaj mi, że będziesz szukać.
Obiecaj mi, że nigdy nie będziesz egoistą.
Obiecaj mi, że zawsze będziesz kochać.
Obiecaj mi, że zawsze będziesz sobą.
Obiecaj sobie to wszystko i idź. Żyj...
Tylko nigdy mnie nie zostawiaj.

Cyferki:

Zobaczyli: 44226
Notek:
  • liczba: 45
  • komentarze: 1254
Punkty konkursowe: 2876
Blog ma: 3568 dni
Od 14.09.2010r

free counters

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl